Koyotl Test: Dzika pogoń za złośliwym szamanem w trójwymiarze!

28.12.2011 o godzinie 09:29 w Newsy

Przeglądarkowa gra od Upjers osadzona w mistycznym świecie pełna magicznych stworzeń i leśnych duchów Koyotl ruszyła zupełnie niedawno w polskiej wersji językowej. Postanowilismy sprawdzić dla was, co też spotka was w tej grze 3D podczas szaleńczych pojedynków i pogoni za tytułowym Koyotlem.
Koyotl

Koyotl

Trójwymiar poszukiwany od zaraz

Zupełnie nieporównywalne wrażenia 3D gwarantuje wam grafika gry Koyotl, ponieważ mało kto spodziewałby się trójwymiaru w grze via www. Dzięki temu każde, najmniejsze nawet poruszenie kursorem w grze powoduje zmianę prespektywy. Trzeba odrobiny czasu, by przyzwyczaić się do nieustannie poruszającego się obrazu świata w grze, jednak dzięki temu rozgrywki wydają się być jeszcze bardziej dynamiczne, a wirtualne krainy, przez które przyjdzie nam wędrować jeszcze bardziej pełne życia i kolorowe. Na uwagę zasługuje również fakt, że świat gry jest przeogromny i zaprojektowany niemalże z ułańską fantazją, na co wskazują detale, którym nie można wręcz się oprzeć, a sterowane przez nas postaci jak również NPC są w ciągłym ruchu. Jedynym szkopułem wśród tego wychwalania gry jest jednak jej funkcjonalność, trzeba bowiem kierować się strzałką, która wskazuje nam kierunek podróży, ponadto nie można zajrzeć we wszystkie zakamarki świata – conajmniej na począktu gry - ponieważ niektóre nie są osiągalne dla sterowanego przez nas bohatera.

Drogi zaplanowanej przez system do zaliczenia kolejnego questu nie można zmienić, nie da się również zboczyć z kursu. Tylko z wielkim trudem można ominąć niektórych przeciwników, zwykle mają oni w zwyczaju po prostu wpadać na naszego bohatera. Nawet więc jeśli spieszy nam się do Tajemnego tunelu, lub właśnie rozbiliśmy gliniane dzbanki i jesteśmy zajęci zbieraniem itemów, trzeba będzie stoczyć n-tą walkę z kolejnym rozwścieczonym Dzikiem lub Ognistym Pająkiem. Dobrze, że podczas tutorialu pod ręką mamy wiernego Brutusa, który wręcz z dziką satysfakcją szuka zaczepki w grze. Mankamentem gry jest przewidywalność pojedynków, które zasadniczo składają się z takiej samej kombinacji ciosów, kiedy to spuszczamy przeciwnikowi cięgi, przerywane zaskrzykami eliksiru życia i momentami, kiedy to na nas spadają ciosy , kończące się naszym okrzykiem radości. Marzyłoby się tu więcej możliwości, aby móc rozwinąć skrzydła, bowiem kolejna taka sama walka może po jakimś czasie znudzić najbardziej zaciętoego wojownika.

Komu mistycyzm, komu?

Ciekawa i kolorowa, acz miejscami lekko rozmyta grafika nie jest jedyną zaletą przeglądarkowej gry Koyotl. Odziani w pióropusz i z lekka dziwaczne odzienie wkroczyliśmy do gry wybierając jedną z kilku dostępnych grywalnych ras. Należy tu wspomnieć, że indiańsko - szamański świat fantasy gry Koyotl bazuje na mitach pochodzących od rdzennych mieszkańców Ameryki, w trakcie gry znajdziecie w niej więc mnóstwo odniesień i przedmiotów związanych z tą kulturą. Świat gry pełen jest również demonicznych kreatur i jadowitych pająków, jednakże zawsze możemy o radę spytać potężnego Palatau, który nawet stanie wraz z nami do walki. W grze browserowej Koyotl wcielacie się w wojowniczego przedstawiciela plemienia, a każdej z ras przyporządkowany jest jeden z elementów, którymi chce zawładnąć szaleńczy Koyotl. Może to być Jaszczur, Borsuk, Niedźwiedź lub Kruk. Jaszczury symbolizują element Kwasu, Borsuki element Kamienia, Kruki element Lodu, a Niedźwiedzie element Ognia.

Ratowanie świata po szamańsku

W grze na przeglądarkę Koyotl mapa wskazuje dokładnie, dokąd trzeba się udać. Po wkroczeniu do kolejnej krainy spotykacie na swojej drodze przewodników i strażników krainy gry, którzy przydzielają wam questy. Za każdy quest gracz zostanie sowicie nagrodzony za pomocą elementów uzbrojenia, broni, czy innego rodzaju przedmiotów. Szczególnie pożądane w grze Koyotl są eliksiry życia, natomiast po drodze rozsiane są również gliniane dzbanki, które po rozbiciu oddają nam swoje skarby. Zgarniamy oczywiście wszystko do inwentarza, a następnie w profilu można zrobić użytek z zebranych itemów. Czy to drąg wojownika, czy tarcza z bawolej skóry czy też skórzany napierśnik, wszystko się nadaje wyśmienicie, by zrobić z tego użytek na potrzeby walki ze Złym wilkiem chociażby.

Jakkolwiek ciężkie byłoby starcie z Tarantulą, nie ma nic przyjemniejszego, niż widok padającego z hukiem na ziemię przeciwnika. Chwilami taki natłok stających na drodze i szczerzących kły przeciwników może lekko irytować, ciężko się ich omija w drodze do wypełnienia misji, jednak każda potyczka hartuje nas w ogniu walki. W końcu w grze browserowej Koyotl zostajemy wciągnięci w zagmatwane losy świata i stopniowo szkolimy się do rangi plemiennego wojownika z krwi i kości. Swego rodzaju stolicą świata gry Koyotl jest Miasto Trzech Wiatrów, jeśli nas tam więc zawieje, możemy zajrzeć na arenę i pokonać kilku innych graczy. Tam też zajrzeć można do siedziby plemienia lub też zapoznać się z kolejnymi questami do wypełnienia.

Dobry Koyotl nie jest zły

Przeglądarkowa gra 3D Koyotl zagwarantuje wam z pewnością długie godziny przyjemnej dynamicznej rozgrywki. Przepiękna trójwymiarowa grafika i pełne mistycyzmu stworzenia spotykane po drodze, jak również szamańskie questy stanowią dobrą przeciwwagę do monotonności pojedynków i przewidywalności ataków przeciwnika. Podczas testowania gry na przeglądarkę Koyotl mieliśmy pełne ręce roboty i jeszcze więcej dobrej zabawy, choć nie raz udało nam się zapomnieć wzmocnić dawką eliksiru życia, wówczas sami padaliśmy epicko i z hukiem na ziemię.

Źródło: Redakcja
Gry na przeglądarkę, MMORPG, Fantasy
Koyotl ZdjęciaKoyotl Zdjęcia
Graj teraz za darmo
Typ:
Gry na przeglądarkę
8latPolecamy:
od 8 lat
pokaż wszystkieTop gry online
Koyotl Tags
  • koyotl
  • mmorpg
  • koytl
  • monster high
  • gry na androida
  • kalydo
  • przegladarkę
  • koy
  • mmorpg,fantasy,3d
  • fantasy
  • gry po polsku do pobrania całe
  • przeglądarka
  • craftfighter
  • lunaria story
  • koyolt
  • gry podobne do shakes
  • ukryty obiekt
  • passage3
  • tirex